LOOK & beautyVISION 2015

LOOK & beautyVISION ~ największe wydarzenie kosmetyczne, które co roku odbywa się w Poznaniu. Z tej okazji już po raz trzeci miałam możliwość uczestniczyć w 'Beauty Blog Days', czyli spotkaniu blogerek kosmetycznych. Co prawda było to ponad miesiąc temu, jednak nieustannie chodziła za mną chęć napisania relacji... I w końcu się udało!

LOOK & beautyVISION ~ biggest beauty event which takes place every year in Poznań. For the third time I had the opportunity to participate in 'Beauty Blog Days', which is the bloggers meeting. Everything took place over a month ago, but since then I continually wanted to write a few words about it... I finally made it!

Wydarzenie z roku na rok nabiera tempa. Piękne stoiska, wykłady, mnóstwo ulotek, pomocni sprzedawcy, którzy posiadają wiedzę na temat swoich produktów. Moim małym zwycięzcą, jeśli chodzi o kompozycję, jest marka SHEDOR, która zdecydowanie wyróżniała się na tle konkurencji. Cudowna kolorystyka dodatków, w tym kwiatów, sprawiła, że wszyscy zatrzymywali się, żeby nacieszyć oko, a przy okazji dowiedzieć się nieco więcej o polityce firmy. To się nazywa marketing!

The event from year to year is making a huge progress. Beautiful stands, lectures, lots of flyers, helpful sellers, who are knowledgeable about their products. My little winner, when it comes to the composition, is a brand call SHEDOR. They definitely stood out from the competition. Wonderful color additives, including flowers, made everyone stop to enjoy that view and learn a little more about the policy of the company. That is what I call marketing!









Strona organizacyjna wydarzenia nie wypadła w tym roku najlepiej. Nie rozumiem warunków stawianych przez organizatorów - 3 posty w zamian za bilet. Wow! Do tego nieaktywny bilet, który miał zostać aktywowany dopiero po przejściu weryfikacji. Taaak... Na miejscu nie obyło się bez dramatów i dzwonienia do organizatorów. Słabym punktem programu okazało się też samo spotkanie blogerek. Właściwie nie wiem, jak inaczej można nazwać to, co się wydarzyło. Dostałyśmy do dyspozycji salę. Jako, że w większości blogerki zdążyły się poznać przez te lata - same zainicjowałyśmy kosmetyczne ploteczki. Wiem, że o to chodzi w spotkaniach, ale ja głupia liczyłam na jakieś powitanie przez organizatorów i to niekoniecznie takie z famfarami.

The event wasn't best organized this year. I do not understand the conditions set by the organizers - 3 posts in exchange for a ticket. Wow! For an inactive ticket, which was to be activated only after passing the verification. Yup... There was a lot of drama and calling the organizers, when I arrived. The weak point of the program was also the bloggers meeting itself. Actually, I do not know how else could I describe what happened. We got a room to our disposition. Since most bloggers had time to get to know each other over the years - we initiated beauty gossips by ourselves. I know that is what meetings are all about, but, silly me, I was hoping that the organizers would come and welcome us or something.
















W tym roku nie szalałam z zakupami. Jedynie kilka rzeczy. Kryolan, Maestro. LOOK & beautyVISION to dla mnie przede wszystkim wydarzenie towarzyskie. Ogromnie się cieszę, że mogłam zobaczyć 'moje dziewczyny' z Poznania i z różnych stron Polski. Zakupy i ploteczki w takim towarzystwie to coś, na co czekam z niecierpliwością cały rok. Piękne jest to, że wspólna pasja może tak łączyć ludzi. Same targi nie robią już na mnie wielkiego wrażenia, najważniejsi są ludzie, a czy spotkamy się na LOOK & beautyVISION czy na kawie - to nie ma dla mnie żadnego znaczenia.

This year I was not crazy about the shopping. Only a few things. Kryolan, Maestro. I think LOOK & beautyVISION is primarily a social event. I am delighted that I could see 'my girls' from Poznań and from different parts of Poland. Shopping and gossips in such company is something that I look forward to all year long. The most beautiful thing is that passion can unite people. The event itself do not make big impression on me anymore, the most important are the people, and if we meet at LOOK & beautyVISION or just for a coffee - it doesn't matter to me.









Ostatecznie wydarzenie zaliczam do udanych. Polecam je szczególnie osobom, które interesują się pielęgnacją oraz stylizacją włosów, a także fanom lakierów do paznokci. OPI i Essie potrafią zaskoczyć cenowo. Jeśli jednak jesteście potworami kolorówkowymi jak ja - wasz wybór ograniczy się do zaledwie kilku stoisk.

Ultimately I think the event was quite successful. I recommend it to people who are interested in hair care and styling, as well as fans of nail polishes. OPI and Essie can be surprisingly cheep. However, if you are a makeup monsters like me - your choice will be limited to just a few stands.





















Jo 

24 comments

  1. Mam nadzieje ,że teraz częściej zaczniesz pisać. Cudownie się to czyta :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To zależy od tego, czy ktoś pomoże mi w zrealizowaniu moich pomysłów.

      Delete
  2. Kochana cudne zdjęcia <3
    Mam nadzieję, że widzimy się 13-tego ...?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję! Dzikie tłumy mnie nie powstrzymają przed złapaniem idealnego ujęcia!
      Oczywiście, że się widzimy! :)

      Delete
  3. Mogę tylko pozazdrościć uczestniczenia w tym wydarzeniu ja biedna studentka szykuje się na starcie z morderczą sesją :D I piękne zdjęcia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Trzymam kciuki za sesję! ♥
      Znam ten ból.

      Delete
  4. Oż... a niby teoretycznie mogłam być w Poznaniu. To się wykręciłam, bo mi się mega nie chciało jechać...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Skąd miałaś jechać? W sumie nie dziwię się! Ja też nie lubię takich podróży.
      Wpadnij kiedyś na kawę i ploty, przygarnę Cię pod swoje skrzydła :)

      Delete
  5. tak trochę lipa była z tymi zaproszeniami, tym bardziej że bilet na gruponie był po 20zł

    ReplyDelete
    Replies
    1. oooj... Jak nisko ceni się dzisiaj 'pracę' blogerek!

      Delete
  6. Takie Targi to wspaniała sprawa ;) W Krakowie też są organizowane, jednak więcej tam kosmetyków profesjonalnych do salonów kosmetycznych itp. choć i tak każdy znajdzie coś dla siebie :) Żałuje jednak, ze nie mamy tam spotkań blogerek, ale może kiedys organizatorzy pomyślą i o tym :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. W Krakowie mnie jeszcze nie było :D Dobry pomysł na wycieczkę.
      Pewnie i tak macie lepszy asortyment kosmetyków do makijażu i lakierów do paznokci, u nas targi kręcą się wokół pielęgnacji włosów.

      Delete
  7. Żałuję, że w tym roku nie mogłam z Wami się spotkać : (
    Szkoda, że organizatorzy nie dopisali, ale ważne, że atmosfera i ploteczki były : )!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wielka szkoda!
      Wiadomo :) Blogerki potrafią same się zorganizować! Zajrzyj do Dezemki - ogranizuje teraz poznańskie spotkanie w czerwcu.

      Delete
  8. Szkoda, że mam tak daleko do Poznania i nie mogłam być. Przepiękne zdjęcia zrobiłaś :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mam nadzieję, że kiedyś wpadniesz, albo spotkamy się gdzieś w połowie drogi :)

      Delete
  9. Też bardzo chętnie bym się wybrała na taki event :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zapraszamy do Poznania. Co jakiś czas jest spotkanie blogerskie, nie można się nudzić!

      Delete
  10. Znów nie miałyśmy okazji za dużo pogadać, ale mam nadzieję, że za rok będzie inaczej, a może i wcześniej? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wcześniej! Zdecydowanie.
      Na to liczę :)

      Delete
  11. Bardzo tu teraz ładnie :)

    ReplyDelete