#NYXited

Poniedziałek rano. Dzwonek. W drzwiach stoi on - mężczyzna, na którym mogę zawsze polegać, który dociera na czas (mimo okropnej pogody i korków), którego obecność niezmiennie wywołuje uśmiech na mojej twarzy... Pan listonosz. I choć pewnie jego uczucia, po wdrapaniu się 'na górę', są zupełnie różne od moich, nigdy nie narzeka, a potrafi nieźle zaskoczyć. Tym razem dotarła do mnie wyjątkowa przesyłka, przesyłka od NYX Cosmetics Polska. Pomyślałam, że podzielę się z wami opinią na temat kilku moich ulubionych produktów tej marki, zwłaszcza że już w weekend odbędą się w Poznaniu targi kosmetyczne, a NYX będzie jednym z wystawców. Przygotujcie coś do pisania!



Z kosmetykami NYX spotkałam się już bardzo dawno temu. Pamiętam, jak wielkim wydarzeniem było pojawienie się ich w Polsce. Był to wówczas świetny moment, aby nie tylko wypróbować kilka z nich, ale także, by zakochać się w marce do szaleństwa. Flagowym produktem, który mam w swojej kosmetyczce od lat, i który możecie bez przerwy oglądać na moim Instagramie jest Matte Bronzer w kolorze 02 Deep. Rewelacyjny kosmetyk. Przepięknie ociepla twarz swoim czekoladowym odcieniem. Mocno napigmentowany, świetnie się rozciera i łączy z różem. Nie da się przejść koło niego obojętnie. Podobny staż ma u mnie kredka Jumbo Eye Pencil w kolorze 604 Milk. Używam jej do podkreślenia linii wodnej. Otwiera oko i co najważniejsze - trzyma się na nim cały dzień.

W paczce dostałam kilka różnych produktów do ust. Wiele z nich zdążyłam już przetestować. Nie mówię tu o konkretnych odcieniach, a jedynie o ich formułach. Gamy kolorystyczne są tak szerokie, że na pewno każda z nas wybierze coś odpowiedniego dla siebie. Produktem, który zaskoczył mnie najbardziej (nigdy, przenigdy nie myślałam, że zdradzę Carmex) jest NYX Butter Lip Balm 01 Parfait. Przepiękny owocowy zapach, lekki różowy odcień i właściwości pielęgnacyjne. Wiecie, że kocham matowe pomadki, dzięki temu balsamowi nie muszę się martwić o suche, popękane usta. Co prawda dosyć dziwne jest nakładanie koloryzującego produktu na noc, ale who cares? Ważne, że działa i daje niesamowitą przyjemność z używania (pssst, nie będę wspominać o tym, że czasem śpię w makijażu, bo pewnie zostanę przez was zlinczowana). 



Do ust mogę wam również polecić Matte Lipsticks, które są niesamowicie trwałe, a przy tym nie posiadają tępej konsystencji, czym zazwyczaj charakteryzują się matowe pomadki oraz bardzo popularne Soft Matte Lip Creams, które dzięki swojej piankowej konsystencji - cudownie się rozprowadzają na ustach, pięknie pachną i o dziwo, także są długotrwałe. Osobiście zakochałam się w kolorze Tokyo, jasnym ciepłym różu, idealnym na wiosnę.




Jeśli wybieracie się na targi poznańskie - koniecznie sprawdźcie matowe pomadki w płynie Lip Lingerie. Ja niestety nie miałam okazji ich testować, ale nie słyszałam jeszcze złej opinii. Mam nadzieję, że uda mi się je zdobyć stacjonarnie, ponieważ już 4 czerwca w warszawskiej galerii Mokotów, NYX otwiera swój pierwszy butik!



Wielkim zaskoczeniem tej paczki, obok balsamu do ust, jest baza. Color Correcting Liquid Primer w kolorze Blue to świetna opcja dla jasnych cer, które chcą nadać swojej skórze blasku, a także przedłużyć trwałość makijażu. Baza jest na bazie wody, a trzecim, właśnie tym magicznym, składnikiem jest gliceryna, która sprawia, że skóra staje się lekko lepka, a co za tym idzie, lepiej utrzymuje makijaż, ponieważ podkład się do niej 'przykleja' (w cudzysłowie oczywiście). NYX ma w swojej ofercie także inne kolory baz, w zależności od waszych potrzeb, więc jeśli macie ochotę spróbować modnej teraz korekcji twarzy, zacznijcie od takiego produktu. Różnica jest zauważalna, a nie zrobicie sobie krzywdy.



Używałyście już kosmetyków NYX? Może polecacie jakieś konkretne? Chętnie poczytam, bo sama chcę bliżej przyjrzeć się marce.
W dniu targów NYX przygotował specjalną zniżkę -20%, jeśli obserwujecie ich profil na Facebooku i/lub Instagramie. Więcej informacji szukajcie właśnie tam. Warto skorzystać, bo czy jest coś lepszego niż promocje!? Na kosmetyki!?



Tradycyjnie zapraszam was na mój Instagram @majlajfbeauty, gdzie pojawiają się makijaże, czasem i trochę prywaty, a także na profil na Facebooku fb/beautymajlajf, dzięki któremu będziecie na bieżąco z nowymi postami. Jeszcze nie jestem do końca pewna, czy mogę to napisać, ale chyba... I'm back, bitches! 

 Jo 

23 comments

  1. Uwielbiam tą markę, muszę się zaopatrzyć w te pomadki :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Już niedługo i butik, i sklep internetowy, więc oczopląs gwarantowany :)

      Delete
  2. A ja tak na dobrą sprawę nie mam chyba nic z tej firmy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam coś wypróbować. Najlepiej zacząć od produktów do ust!

      Delete
  3. Yessss. Cieszę się że jesteś:***

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ba, teraz jestem blogerką i to nawet taką z blogiem :D
      Możemy razem eventować!

      Delete
  4. Korektor jest genialny, lip lingerie... Proszę, nie mówmy o tym. Mam jeden kolor i za każdym razem jak go używam mam ochotę kupić wszystkie możliwe.
    Biała kredka jumbo jest moim ulubieńcem w halloweenowym zbielaniu twarzy ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mówisz o tym HD? Zupełnie zapomniałam, że mam go w szafce :D
      Jeszcze większego smaka na te pomadki mi narobiłaś. Trudno, trzeba czekać. Jaki kolor masz? Bo ja upatrzyłam już 4.

      Delete
  5. Korektor jest genialny, lip lingerie... Proszę, nie mówmy o tym. Mam jeden kolor i za każdym razem jak go używam mam ochotę kupić wszystkie możliwe.
    Biała kredka jumbo jest moim ulubieńcem w halloweenowym zbielaniu twarzy ;D

    ReplyDelete
  6. Rozumiem, że nie będzie Cię jutro na targach? :(
    BTW. NIE śpij w makijażu!!!! Kiedyś będziesz tego żałować :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie będzie mnie. Zorganizuj coś ładnego w Szczecinie, to przyjadę!
      To lepsze od budzika. Wstajesz, myślisz, że to pająk chodzi po poduszce... A to tylko rzęsy :D

      Delete
  7. Uwielbiam NYX! Zazdroszczę paczuchy pełnej wspaniałości

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jaki kosmetyk NYXa lubisz najbardziej? :)

      Delete
  8. Mam tylko jedną pomadkę od nich i to w dodatku w takim kolorze, że nie wiem co sobie myślałam, wrzucając ją do koszyka xD Muszę się na nowo zapoznać z asortymentem NYX :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Koniecznie! Ale chyba każda z nas ma w szufladzie coś takiego. Ja mam pełno neonowych cieni, których nigdy nie użyłam :D

      Delete
  9. Replies
    1. Szkoda, że mam tylko jedną twarz do testowania, bo nałożyłabym wszystko od razu :D

      Delete
  10. Anonymous7/5/16 22:23

    Wróciłaś! :)

    ReplyDelete
  11. Ciekawy makijaż. :) miło znów czytać Twoje posty.

    ReplyDelete
  12. Piękny makijaż musze przyznać;)

    ReplyDelete