Golden Metallic Makeup

Pierwszy raz od dłuższego czasu do mojego pokoju zawitały promienie słońca - uznałam, że to znak i szkoda byłoby nie wykorzystać naturalnego światła do zdjęć. Makijaże, wraz z listą użytych produktów, zawsze robię telefonem i wrzucam na Instagram, jednak tym razem zrobiłam ich zbyt wiele i nie chciałam, żeby się zmarnowały.



Rzadko sięgam po sypkie pigmenty, bo jak pewnie wiecie - jest z nimi dużo zabawy, ale tym razem zdecydowałam się przejrzeć swoją kolekcję kosmetyków i zrobić coś zupełnie innego niż standardowa kreska lub przydymione brązowe oko - postawiłam na bardzo świecący, metaliczny look. Co ciekawe, osobiście nie rozróżniam makijaży na dzienne i wieczorowe - u mnie zawsze jest pełen glam i sztuczne rzęsy, z tą różnicą, że na co dzień wykorzystuję matowe cienie, które są zdecydowanie łatwiejsze i szybsze w użyciu. Najpiękniejsze jest to, że z makijażem możemy eksperymentować na wiele różnych sposobów! Dajcie znać, czy sięgacie po błysk tylko na specjalne okazje czy może lubicie poświęcić sobie trochę więcej czasu każdego ranka? Dajcie także znać, czy chciałybyście widzieć u mnie więcej takich makijaży, czy jednak pozostać tylko przy Instagramie?




TWARZ:
Essence, Camouflage 2in1 Make Up & Concealer, 10 Ivory Beige
Astor, Perfect Stay Concealer, 001 Ivory
Kobo Professional, Face Contour Mix
kolorówka.com, Puder Rozświetlający
Kobo Professional, Matt Bronzing & Contouring Powder, 311 Nubian Desert
Golden Rose, Mineral Terracotta Powder, 04
Essence, Sun Club All Over Shimmer, 01 Ibiza Sun
NYX, Baked Blush, 07 Spanish Rose
theBalm, Mary-Lou Manizer

BRWI:
Catrice, Eyebrow Set

OCZY:
Too Faced, Semi-Sweet Chocolate Bar
Too Faced, Shadow Insurance Glitter Glue
MAC, Tan Pigment
NYX, Jumbo Eye Pencil, 604 Milk
L'Oreal, Volume Millon Lashes, So Couture So Black

USTA:
Pierre Rene, Lip Matic, 07
Too Faced, Melted Nude




Jo 

8 comments

  1. Mnie zawsze zniechęca sypka formuła cieni, więc rzadko po nie sięgam. Trzeba jednak przyznać, że efekt jaki dają na powiekach jest przepiękny.
    Jestem za większą ilością makijaży na blogu ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ooooj, tak! Coś o tym wiem! Sama, z czystego lenistwa, rzadko sięgam po sypkie cienie czy pigmenty, ale efekt jaki dają jest warty zabawy! :)

      Delete
  2. Genialny! Podobny planuję wyczarować na wesele koleżanki :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polecam więc sypkie pigmenty, trochę z nimi zabawy, ale dają spektakularny efekt! :)

      Delete
  3. O mamuniu, jak ja lubię Twoje makijaże! ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję bardzo! W takim razie zapraszam częściej :)

      Delete
  4. Obiecuję, że już tu nie zajrzę! W kompleksy tylko wpadam przez te Twoje makijaże i taki wygląd! Wstydź się Piękna :*

    ReplyDelete